ŻYCZENIA ARCYBISKUPA

 METROPOLITY POZNAŃSKIEGO Z OKAZJI UROCZYSTOŚCI ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO 2017 ROKU

Drodzy Archidiecezjanie!

Liturgia paschalna noc Zmartwychwstania nazywa „nocą pełną blasku”. To bowiem właśnie wtedy, gdy świat okrywały ciemności, dokonał się cud, który przekracza ludzkie wyobrażenia. W ukryciu przed ludzkimi oczami rozbłysło pochodzące z nieba światło nadziei.

Przez swój powrót do życia Chrystus udowodnił, że wszystko, co głosił, jest prawdą. Światu, który wartości uważa za zmienne, a prawdę – za rzecz osobistych przekonań, Zmartwychwstały głosi, że Prawda istnieje i znajduje ją każdy, kto słucha Jego głosu. Ten, który pokonał własną śmierć, jest w stanie pokonać także śmierć naszą. I chociaż na myśl o końcu ziemskiego bytowania ludzkie serce drży, to jednak wiara w Zmartwychwstałego daje głęboką nadzieję, że w naszym życiu ostatnie słowo nie należy do śmierci i do grobu, ale do Chrystusa, Pana życia.

Radosna wieść o zwycięstwie nad śmiercią, grzechem i szatanem rozeszła się po świecie dzięki uczniom, którzy osobiście spotkali Zmartwychwstałego. Posłani przez Niego aż po krańce świata, stali się świadkami budzącymi wielkanocną nadzieję w każdym ludzkim sercu.

Drodzy Siostry i Bracia!

W roku duszpasterskim, w którym Kościół przypomina nam ten sam misyjny nakaz „Idźcie i głoście”, życzę Wam osobistego doświadczania mocy Zmartwychwstałego Pana. On bowiem naprawdę żyje i my – podobnie jak pierwsi uczniowie – możemy Go w Kościele spotykać w modlitwie, w sakramentach i w słowie Bożym. Niech z tych spotkań rodzi się pragnienie świadczenia o Zmartwychwstałym wobec każdego napotkanego człowieka.

Życzę też wiele pogody ducha, wzajemnej miłości w rodzinach, prawdziwego odpoczynku, zdrowia oraz wszelkiej doczesnej pomyślności.

Na radosny czas świętowania i na trudy codziennego życia z serca Wszystkim błogosławię!

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański



Październik miesiącem Maryjnym

Dlaczego październik jest miesiącem maryjnym? Takie pytanie zadało jedno z forum internetowych młodym internautom i o dziwo wszyscy, którzy na nie odpowiedzieli wiedzieli, że ma on coś wspólnego z odmawianiem różańca. Jedna z internautek powoływała się na objawienia w Fatimie, które miały miejsce w tym miesiącu, w 1917 roku. Oczywiście widać, że kluczem jest tu różaniec i to właśnie on jest główną przyczyną, dla której październik jest nazywany miesiącem maryjnym.

POLECAMY ŚWIADECTWO !